Sojusz Lewicy Demokratycznej

Blogosfera

Joanna Senyszyn: Schamieć, żeby zaistnieć

Data dodania: 2015-07-06 09:08

Wulgaryzacja języka powoduje schamienie, a to z kolei skutkuje wprowadzaniem do publicznej dysputy kolejnych wulgaryzmów. Sprzężenie zwrotne sprawia, że polityka grzęźnie w kręgu prostactwa. 
 
Poseł Lepper był poniekąd wizjonerem, mówiąc z sejmowej trybuny, że Wersalu już tu nie będzie. I tak się stało, bo kiedy pęka tama, zaczyna się niekontrolowany wypływ. Okazało się, że szamba. Dla mediów było to smakowite, więc znów zadziałał mechanizm sprzężenia zwrotnego. 
 
Pierwszy poczuł bluesa poseł Palikot. Dopóki był kulturalny, nikt go nie zauważał. Dopiero rzucanie mięsem i wylewanie pomyj, zwłaszcza na prezydenta Kaczyńskiego, wprowadziło go w krąg zainteresowania mediów i social mediów. Posłanka Pawłowicz w ogóle by nie zaistniała, gdyby zabierała głos jako kulturalna, uniwersytecka wykładowczyni. Przykłady można mnożyć, tylko po co. 
 
Polacy mają dość języka spod budki z piwem w wykonaniu polityków. Przekonali się o tym platformerscy bohaterowie taśm nagranych u Sowy&Przyjaciół. Chwilowo knajpa jest zamknięta. Po wakacjach powinna zmienić nazwę na Sowa&Wrogowie, bo z wrogami łatwiej sobie poradzić.

Zobacz profil polityka: Joanna Senyszyn

Komentarze